
Przestańcie zamieniać swoje warsztaty w sauny! Jeśli kiedykolwiek używaliście pieców opalanych drewnem lub urządzeń do szybkiego wysuszania materiałów, wiecie, jakie to trudne. Celem jest nagrzanie produktu, ale zwykle w efekcie grzeje się całe pomieszczenie. Klasyczne urządzenia do ogrzewania konwekcyjnego po prostu rozpraszają ciepłe powietrze we wszystkie strony. Do lipca w pomieszczeniach produkcyjnych panuje atmosfera przypominająca saunę, a pracownicy cierpią. Dlatego używamy promieniowania podczerwonego o ukierunkowanym działaniu.
Jak to działa? Lepiej myśleć o tym urządzeniu nie jako o grzejniku, ale raczej jako o latarki. Zamiast grzać otaczające je powietrze, promieniowanie podczerwone przekazuje energię w prostym kierunku. Energia ta staje się ciepłem dopiero w momencie, gdy uderza w jakiś twardy przedmiot. Dzięki temu, gdy skierujemy tę energię bezpośrednio do komory pieca, powietrze w warsztacie pozostaje chłodne. System HVAC nie musi pracować tak intensywnie, a wy unikacie kosztów związanych z grzaniem sufitu.
Wybór odpowiedniego urządzenia Jeśli szukacie zamiennika, nie bierzcie pierwszego urządzenia, które znajdziecie. Musisz dokładnie dostosować napięcie i moc urządzenia. Jeśli wybierzecie zbyt dużą moc, możecie mieć problemy z gniazdami elektrycznymi oraz długie przerwy w pracy. Zawsze polecam używanie urządzeń z krótkofalowym promieniowaniem podczerwonym. Dzięki temu energia dociera głębiej do materiału i natychmiast oddziałuje na cel. Nie ma żadnego okresu „rozgrzewki”. Wystarczy włączyć urządzenie – od razu jest gorące.
Prawda o instalacji Większość tych urządzeń używa złączy typu R7 lub Sk15, co ułatwia ich wymianę. Ale jest jeden problem: te urządzenia zawierają ogromną ilość energii w małym obszarze. Jeśli reflektory są brudne lub uszkodzone, wiązka światła rozpraszana zostaje. Gdy wiązka światła się rozpraszają, występują dwie problemy: na produkcie pojawiają się „gorące punkty”, a ciepło zaczyna wracać do pracowni. Koniecznie utrzymujcie reflektory w czystości. To zajmuje chwilę, ale zapewnia to, że ciepło pozostanie tam, gdzie powinno być.