
Przestań tracić pieniądze tylko dlatego, że na zewnątrz jest zimno. Bądźmy szczerzy: nikt nie chce siedzieć w mroźnym wietrze, nawet jeśli jedzenie jest doskonałe. Gdy temperatura spada, miejsca do siedzenia na zewnątrz stają się bezużyteczne. Płacisz za to miejsce, ale nie zarabiasz z tego żadnych pieniędzy.
Wtedy właśnie przydają się nasze grzejniki infrarażowe. Sekret jest prosty: nie próbujemy ogrzewać powietrza. To bezsensowne, bo wiatr po prostu zabiera ciepło. Zamiast tego grzejniki nagrzewają bezpośrednio ludzi i meble.
Wyobraź sobie, że stoisz na słońcu w chłodny jesienny dzień. Czujesz ciepło natychmiast na skórze, mimo że powietrze wokół jest chłodne. To tworzy przyjemną „bąbelkę ciepła” wokół stołu. Nawet jeśli na zewnątrz jest 5°C, twoi goście czują się, jakby siedzieli w przyjemnej temperaturze 22°C.
Oni zostają. Są szczęśliwi. Twoje stoły są pełne.
Sprzęt na zewnątrz musi być wytrzymały. Deszcz, śnieg i wilgoć zwykle niszczą urządzenia elektroniczne, ale my używamy hermetycznych, wodoodpornych obudów, aby elementy urządzeń pozostały suchymi.
Używamy też grzejników o dużej mocy. Dlaczego? Bo nikt nie chce siedzieć i drżeć przez dwadzieścia minut, czekając, aż grzejnik się podgrzeje. Ciepło musi dotrzeć do nich już w momencie, gdy usiądą.
A oto prawdziwy plus dla twoich finansów: ludzie, którzy czują się komfortowo, wydają więcej pieniędzy.
Gdy goście nie marzną, nie spieszą się z jedzeniem, by wrócić do środka. Pozostają dłużej, zamawiają dodatkowe napoje, patrzą na menu desертów.
Ale przed tym, jak zainwestować dużo pieniędzy, pamiętaj o jednej rzeczy: te grzejniki pobierają dużo energii. Jeśli podłączysz ich wiele do starego obwodu, może dojść do awarii w najważniejszym momencie – w piątkowy wieczór. To nie będzie dobrze. Najlepiej sprawdzić najpierw swój panel elektryczny, aby upewnić się, że może on obsłużyć tak duży obciążenie.
Także nie umieszczaj ich wszystkich razem. Rozmieść je tak, aby ciepło rozprzestrzeniał się równomiernie – nie chcesz przecież, aby jeden gość był rozgrzany, a ten obok nadal nosił kurtkę.